Szukaj aktualności

Pawlak chce zablokować wielką reformę Tuska

02.03.2012

Chociaż Polskie Stronnictwo Ludowe nadal jest w koalicji rządowej, to w sprawie reformy emerytalnej nie mówi jednym głosem z Platformą Obywatelską. Co więcej, Waldemar Pawlak na każdym kroku podkreśla, że jego partia nie zgodzi się na zmiany w kształcie, które forsuje premier.

Donald Tusk chce uchwalenia przepisów podwyższających, a w perspektywie także zrównujących wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67. roku życia bez żadnych ulg czy przywilejów.

PSL sprawę widzi zupełnie inaczej i od kilku tygodni naciska, aby np. kobiety mające dzieci mogły przejść na emeryturę wcześniej (za każde dziecko 3 lata, ale nie więcej niż 9 lat).

Dla swoich pomysłów szuka poparcia między innymi w związkach zawodowych. Podczas spotkania z NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, wicepremier Pawlak stwierdził, że "suche" rozwiązanie proponowane przez Tuska jest nie do przyjęcia.

W trakcie rozmów ze związkowcami, miały nawet paść deklaracje dotyczace tego, że ze względu na emerytalny spór wewnątrz rządu, koalicja wisi na włosku.

To cieszy związkowców, bo - jak mówią - brak jednomyślności daje im szansę na całkowite zablokowanie reformy. "Solidarność" już szykuje się do ogólnopolskich protestów. - Ludzie wyjdą na ulice. To jest ostatni dzwonek dla rządu, żeby się opamiętał - ostrzega Piotr Duda, przewodniczący "S".

Zgodnie z tym co proponuje rząd, podwyższenie i zrównanie wieku emerytalnego do 67. roku życia będzie postępowało stopniowo. Cały proces zacznie się od przyszłego roku i potrwa w przypadku mężczyzn do 2020 roku, a w przypadku kobiet do 2040 roku.

wróć

Nauka Jazdy OSCAR jrwebdesign.jpg Elbląska Strona Rowerowa PAWOSS.jpg AUTO KOMIS PW OSCAR